13.06.2017

( 686 ) Smutno

Dziś doszła do mnie wiadomość 
o śmierci małego chłopca. 
Obserwowałam Jego narodziny 
 Jego rozwój w miłości Jego Mamy.
Potem Narodziły się nasze Bliźniaki. 
Nadal podglądałam ich szczęście.
Sama już będąc szczęśliwa.
A dziś che mi się wyć.
Jego Mama potwierdziła mi Jego odejście.
Chłopczyk miał tragiczny wypadek.
Jego Organy ratują innym dzieciom życie.
Ból, cierpienie,pustka,samotność,żal
 Sama straciłam Dzieciątko,
 ale Ono było jeszcze w brzuszku.


Od śmierci dziecka
Nic już nie jest takie same   
 Nic 
Światełko Miłości ku Tobie  
Boże nie pozwól Jego Mamie zwariować.

18 komentarzy:

  1. Kurwa
    nie wyobrażam sobie tego bólu.
    Moce

    OdpowiedzUsuń
  2. Ból, którego nie da się ukoić nigdy..

    Wielka, wspaniała kobieta, uratuje życie kilku dzieciom, chciałabym przed nią uklęknąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona pomagała już dzieciom i ratowała ich życia. Teraz sama musiała podjąć jedna z najcięższych decyzji życia.

      :(

      Usuń
    2. to strasznie niesprawiedliwe, że TAKĄ osobe spotyka TAKIE nieszcęście:(((

      Usuń
    3. Nikt na to nie zasługuje :( Dzieci powinny żyć.

      Usuń
  3. To jest chyba najwiekszy i najgorszy strach, przez jaki przechodza rodzice - ryzyko utraty dziecka.. nie chce sobie wyobrazac, przez co oni przechodza.. I nigdy - jako katolik - nie bede w stanie wytlumaczyc sobie racjonalnosci takiej smierci. Nie ma dla mnie powodu, ktory moglby usprawiedliwiac to, ze dzieci przedwczesnie opuszczaja ten swiat.

    Bardzo mi przykro, Carpe.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakiś koszmar. Nawet jak patrze na grobek to nie dowierzam.

      Usuń
  4. Smutek wielki. Nie wiem ile trzeba mieć sił żeby się podnieść po stracie dzieciątka �� Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek jest silny :( choć złamany

      Usuń
  5. Było mi dane przeżyć to... nie ma niczego straszniejszego na ziemi. Minęło osiem lat a ból nadal trwa, choć już może nieco przytepiony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tak mi przykro
      Nigdy nie wiem jak żyć dalej???
      Choć żyć trzeba chociaż dla zmarłego Maleństwa.

      Usuń
  6. Nic gorszego człowiekowi nie może się przydarzyc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tak się nie powinno dziać. A jednak :(

      Usuń
  7. Daj Boże siły Matce i weź Jej Dziecię w opiekę.

    OdpowiedzUsuń