Rozsypałam zadowolenie.
Wraz z nadzieją
przymknełam ogrom
cichych szeptów.
Zatrzymałam żal.
Mogłabym ujrzeć jutro.
Tylko nie wiem
jak przestawić wzgórza
Lubi ę tu przychodzić. Zanurzyć się w spokój danej chwili. Pomyśleć nad tym wszystkim, co mnie męczy i irytuje. Musiałam odejść od teg...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz